Strona główna » Artykuły » Ciekawe miejsca » Hipsterski Prenzlauer Berg lat 80-tych. Cz.2

Hipsterski Prenzlauer Berg lat 80-tych. Cz.2

Prenzlauer Berg był bardziej offowy i awangardowy w latach 80-tych XX wieku niż obecnie. Była to najważniejsza dzielnica w Berlinie Wschodnim, w której gromadziły się środowiska kontestujące ponurą rzeczywistość NRD. Przenikały się tutaj różne społeczności: Artyści, pisarze, poeci, działacze opozycji demokratycznej, ekolodzy, jak również przedstawiciele młodzieżowych subkultur, do których należeli muzycy alternatywnej sceny muzycznej. Ich działalnością interesowała się Stasi, dlatego też funkcjonariusze służby bezpieczeństwa wschodnich Niemiec byli stałymi bywalcami ważnych miejsc w tej dzielnicy.

Biblioteka środowiskowa przy Zionskirchplatz

Zionskirchplatz jest niedużym placem, znajdującym się administracyjnie w Mitte, jednak od granicy Prenzlauer Berg dzieli go zaledwie kilkaset metrów. Powstał w drugiej połowie XIX wieku. Jego centralnym punktem jest Zionskirche, kościół wybudowany w latach 1866–1873. Odegrał on bardzo ważną rolę w historii opozycji demokratycznej w NRD w drugiej połowie lat 80-tych XX wieku.
Na początku września 1986 roku, z inicjatywy działaczy ekologicznych Carlo Jordana, Olivera Kämpera, Wolfganga Rüddenklau oraz Christiana Halbrocka została tu założona Biblioteka Środowiskowa (Umwelt-Bibliothek). Jej twórcy wzorowali się na funkcjonujących w Polsce od drugiej połowy lat 70-tych XX wieku tzw. Uniwersytetach Latających, wywodzących się jeszcze z okresu zaborów.

Oficjalnie biblioteka ta gromadziła książki i czasopisma dotyczące ochrony środowiska, dysponując dwoma pomieszczeniami w piwnicach kościoła. W rzeczywistości było to miejsce konspiracyjnych spotkań, wykładów, koncertów i innych wydarzeń, w których uczestniczyli działacze opozycji NRD. Wydawano tu Umweltblätter, najważniejsze niezależne czasopismo we Wschodnich Niemczech.

W nocy z 24 na 25 listopada 1987 roku funkcjonariusze Stasi przeprowadzili tu akcję, polegającą na szczegółowym przeszukaniu biblioteki. Nalot zakończył się aresztowaniem kilku działaczy opozycji, których wypuszczono jednak po krótkim czasie. Wydarzenie odbiło się szerokim echem w całym świecie sprzyjającym działalności opozycji demokratycznej w krajach Europy Wschodniej. Od tego momentu biblioteka zyskała ogromną popularność i paradoksalnie jej działalność była tolerowana do końca istnienia NRD.

„Feeling B” – awangarda enerdowskiego punk rocka

W końcu lat 70-tych XX wieku w kilku miastach NRD (Wschodni Berlin, Lipsk, Halle, Drezno) zaczęła bardzo dynamicznie rozwijać się subkultura młodzieżowa punk, wywodząca się z Zachodu. Podobnie jak w krajach demokratycznych początkowym jej założeniem był brak jakiejkolwiek ideologii. W miarę upływu czasu przekształciła się ona w ruch społeczno-polityczny wymierzony przeciwko ograniczeniu wolności i niezależności człowieka przez rząd i jego aparat przymusu. W NRD ruch ten stał się zagrożeniem dla panującego ustroju, był więc z punktu widzenia władz Wschodnich Niemiec niezwykle niebezpieczny.

Prenzlauer Berg w sposób naturalny stał się jednym z najważniejszych miejsc w Berlinie Wschodnim, jak również w całej NRD, przyciągających awangardowych muzyków, kontestujących istniejącą rzeczywistość. Subkultura punk miała w tym kraju szczególny kontekst polityczny.

Jej wschodnioberlińską mekką był Prenzlauer Berg. Ruch punków przenikał się bardzo wyraźnie z innymi formami niezależnej twórczości wśród artystów funkcjonujących we Wschodnim Berlinie. Stanowił on swego rodzaju łącznik pomiędzy wschodem a zachodem Europy. Mocno wywrotowa, na swój sposób dekadencka subkultura punk nie była lubiana przez władze totalitarnego państwa, które nie tolerowały jakichkolwiek form kontestowania istniejącego ładu, dopatrując się we wszystkich artystycznych manifestach działań wymierzonych przeciwko socjalizmowi.

Jednym z czołowych zespołów muzycznych wywodzących się z Berlina Wschodniego, wpisujących się w nurt punk rocka NRD była grupa „Feeling B”. Zespół ten działał w latach 1983-1993. Bardzo często koncertował w różnych oficynach dzielnicy Prenzlauer Berg. Były to występy dla wąskiego grona odbiorców, często okazjonalne. Grupa nie wpisywała się w żaden sposób w wymiar oficjalnej popkultury Wschodnich Niemiec.

Współtworzyli ją: Christian Lorenz (instrumenty klawiszowe), Paul Landers (gitara) oraz Christoph Schneider (perkusja). Oni także zostali członkami, powstałej w 1994 roku, niemieckiej grupy Rammstein reprezentującej nurt industrial metal. Tak więc historia awangardowej w latach 80-tych XX wieku dzielnicy Prenzlauer Berg wpisuje się bardzo wyraźnie w czasy obecne, tworząc wielką legendę, bardzo mocno związaną z okresem istnienia NRD.

Konnopke’s Imbiss – legenda Prenzlauer Berg

Istnieją rzeczy, które niezależnie od czasów, historii, czy poglądów politycznych, zawsze będą łączyły mieszkańców Berlina. Jeden z takich elementów życia berlińczyków zacierających podziały narodził się w Berlinie Wschodnim, w dzielnicy Prenzlauer Berg w czasach NRD. Opozycję, ekologów, artystów, punków, członków partii rządzącej i funkcjonariuszy Stasi zbliżała miłość do grillowanej kiełbaski wieprzowej, posypanej dużą ilością przyprawy curry i polanej specjalnym sosem pomidorowym, powszechnie znanej jako currywurst.
Danie to wymyśliła w 1949 roku pani Herta Heuwer. Kupiła ketchup oraz curry od wojsk brytyjskich i połączyła z kiełbaską. Okazało się, że stworzyła najbardziej popularną potrawę sreetfoodową w Berlinie oraz w całych Niemczech. Obecnie roczna sprzedaż currywurst wynosi 60 milionów w stolicy i 800 milionów sztuk w całym kraju.

Pierwszym punktem, który zaczął oferować currywurst w Berlinie Wschodnim od 1960 roku był Konnopke’s Imbiss. Bar ten zlokalizowany jest do dziś przy Schönhauser Allee 44B, pod wiaduktem linii metra U2, po przeciwnej stronie stacji U-Bahn Eberswalder Straße. Jego założycielem był Max Konnopke, który, mając 29 lat, przyjechał do Berlina z Cottbus. Było to w 1930 roku. Początkowo sprzedawał kiełbaski z grilla zawieszonego na szyi. W niektórych miejscach w Berlinie wciąż można spotkać takich mobilnych sprzedawców.

Konnopke dość szybko założył stacjonarny imbiss, który prowadził działalność podczas II wojny światowej, za czasów NRD i do dziś karmi berlińczyków oraz turystów, będąc kultowym miejscem na mapie miasta. Konnopke’s Imbiss oprócz currywurst z ketchupem, wytwarzanym zgodnie z unikalną, rodzinną recepturą, oferuje także inne odmiany kiełbasek, sałatkę ziemniaczaną oraz bouletten, czyli kotleciki mielone, bardzo popularne w Berlinie i innych częściach Niemiec.

Mauerpark – wzgórze z widokiem na Berlin Zachodni

Niecały kilometr od Konnopke’s Imbiss znajduje się Mauerpark – jedno z najpopularniejszych miejsc dzielnicy Prenzlauer Berg. Swoje znaczenie zawdzięcza słynnemu pchlemu targowi oraz kultowej imprezie karaoke, odbywającej się w każdą niedzielę pod gołym niebem. Poza tym na terenie Mauerpark można grillować, pijąc (legalnie) piwo, prezentować wszelkie formy działalności artystycznej, nawiązywać znajomości i wyrażać poglądy. Obok parku znajduje się Max Schmeling Halle – jedna z trzech największych hal widowiskowo-sportowych w Berlinie oraz stadion piłkarski klubu BFC Dynamo.

Od zachodu Mauerpark ograniczony jest sztucznym wzgórzem. Było ono ważne dla mieszkańców Wschodniego Berlina, którzy mogli jeszcze jakiś czas po podzieleniu miasta zaglądać stąd za mur, pozdrawiać z daleka krewnych lub przyjaciół, którzy pojawiali się w tym samym celu po zachodniej stronie.

W związku z funkcjonowaniem w tym miejscu stadionu bardzo popularnego berlińskiego klubu, enerdowskie władze zdecydowały się w późniejszych latach na wzmocnienie fortyfikacji granicznych w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu. Obawiano się bowiem sytuacji, w której tłum zgromadzony podczas meczu przepuści szturm, w celu pokonania muru. Mogłoby skończyć się to ucieczką większej grupy ludzi do Berlina Zachodniego lub też masakrą z wieloma ofiarami śmiertelnymi, w przypadku gdy pogranicznicy zdecydowaliby się na użycie broni palnej.

Klub BFC Dynamo określany był mianem „Stasi Club”. Popierany był bowiem jawnie przez szefa tajnej policji, Ericha Mielke. Być może dlatego drużyna piłkarska berlińskiego Dynamo zdobywała tytuł mistrza NRD dziesięć razy pod rząd w latach 1979-1988. Podczas słynnego meczu, decydującego o mistrzowskim tytule, który odbył się tutaj w dniu 22 marca 1986 roku pomiędzy BFC Dynamo a FC Lokomotive Leipzig, w piątej minucie doliczonego czasu gry sędzia Bernd Stumpf gwizdnął „jedenastkę” dla drużyny z Berlina, dzięki czemu zdobyła ona pierwsze miejsce w lidze w owym sezonie. Można rzec: „piłkarski poker z asem Stasi w getrach sędziego”. Wskutek licznych protestów wielu kibiców sędzia został wtedy dożywotnio zawieszony. W 2000 roku znaleziono nagranie wideo z tego meczu, wskazujące na to, że decyzja sędziego była jednak słuszna a kara, która go spotkała – nieuzasadniona. Chichot historii.

Bruce Springsteen uderza w Mur Berliński

19 lipca 1988 roku na stadionie kolarskim w dzielnicy Weißensee zagrał legendarny rockman Bruce Springsteen. Na jego występ przyszło 160 tysięcy fanów, a niektóre źródła podają, że nawet 300 tysięcy. Był to największy koncert w historii NRD. Mówi się, że Bruce Springsteen swymi buntowniczymi piosenkami zagranymi przed tak ogromną widownią w Berlinie Wschodnim przyczynił się do obalenia Muru Berlińskiego.

Artysta wystąpił w dzielnicy Prenzlauer Berg osiem lat później, 9 lipca 1995 roku. Koncert odbył się w kawiarni Eckstein (obecnie Cafe Butter). Niespełna sześć lat po obaleniu muru, Bruce Springsteen przekazał całemu światu, że Berlin jest wyjątkowym miastem.

Co łączy Madonnę z rosyjskim disko?

Kaffee Burger to klub, który znajduje się wprawdzie w dzielnicy Mitte, ale od Prenzlauer Berg dzieli go zaledwie kilka kroków. Lokal powstał w tym miejscu już w 1890 roku. Dzisiejszą nazwę zawdzięcza rodzinie Burger, która przejęła go w 1936 i prowadziła działalność do 1979 roku. W latach 70-tych XX wieku spotykała się tutaj bohema Wschodniego Berlina, kontestująca system komunistyczny. Władze nie przepadały za tym miejscem i w 1979 roku zarządziły renowację budynku.

Kaffee Burger wznowił swoją działalność pod koniec lat 90-tych XX wieku, po przekazaniu go nowym właścicielom przez Utę Burger, spadkobierczynię biznesu. Klub bardzo szybko zyskał popularność ze względu na opinię miejsca owianego legendą z czasów NRD. Wystrój lokalu zmienił się jedynie nieznacznie.

Wladimir Kaminer, niemiecki pisarz, autor opowiadań, publicysta i didżej rosyjsko-żydowskiego pochodzenia wkrótce po wznowieniu działalności zaczął organizować tu imprezy muzyczno-taneczne pod nazwą Russendisko. Nazwa ta nawiązuje do tomu satyrycznych opowiadań jego autorstwa, wydanych pod tym samym tytułem, w których opisuje życie emigrantów z Rosji. Na podstawie tej książki w 2012 roku nakręcono film fabularny Russendisko. Film opowiada o trzech kolegach, którzy wyemigrowali z byłego Związku Radzieckiego do Berlina w 1990 roku, gdzie założyli klub z rosyjską muzyką disko. Wladimira Kaminera zagrał Matthias Schweighöfer, uważany za jednego z najbardziej obiecujących niemieckich aktorów ciągle jeszcze młodego pokolenia.

13 lutego 2008 roku w Kaffee Burger pojawiła się Madonna. Królowa popu przyjechała na Berlinale, podczas którego w kinie Zoo Palast odbył się premierowy pokaz jej reżyserskiego debiutu Filth and Wisdom (polski tytuł: Mądrość i seks).
Mimo że popremierowa impreza miała odbyć się w innym klubie, Madonna ostatecznie wybrała Kaffee Burger jako miejsce eventu, podczas którego nie zaśpiewała. Wystąpił natomiast Eugene Hütz, emigrant ze Związku Radzieckiego – piosenkarz, gitarzysta, didżej, aktor oraz autor tekstów, związany z nowojorską grupą Gogol Bordello uprawiającą cygański punk rock. Artysta zagrał bowiem w filmie Madonny główną rolę.

Czy Madonna zatańczyła w rytmie rosyjskiego disko podczas swojej imprezy w kultowym Kaffee Burger w Berlinie? Tego nie wiemy. Wiadomo za to, że o 2.20 opuściła lokal, udając się do hotelu Regent. Rano, o 9.35 natomiast odleciała z lotniska Tempelhof prywatnym odrzutowcem w sobie tylko znanym kierunku. Był 14 lutego 2008 roku. Walentynki.

 

Marek Defée
Autor książki OffBerlin. Przewodnik alternatywny której wydanie jest planowane na I połowę 2019 roku.

Foto: wBerlinie.de

Słoneczna Aleja – zachodni raj i wschodnie piekło
Wkrótce kolejne opowiadanie. Tym razem o Sonnenallee (Słoneczna Aleja), łączącej dzielnice Neukölln i Treptow-Köpenick. Większa część tej pięciokilometrowej alei znajdowała się na terenie Berlina Zachodniego – jedynie kilkaset metrów leżało po stronie NRD. Funkcjonowało tu mało znane przejście graniczne. Życie mieszkańców ulicy po stronie Berlina Wschodniego było specyficzne. Z jednej strony dreszcz emocji spowodowany bliskością wolnego świata. Z drugiej zaś czujne spojrzenia pograniczników i funkcjonariuszy tajnych służb NRD. W 1999 roku powstał film fabularny „Sonnenallee”, opowiadający o życiu w enerdowskich Niemczech. Jego akcja ma miejsce właśnie na tej ulicy, tuż obok przejścia granicznego. O tym, i nie tylko o tym już za tydzień.

Polecamy