Strona główna » Artykuły » Berlin “stolicą świata”? Plan Germania – niespełniona wizja Hitlera

Berlin “stolicą świata”? Plan Germania – niespełniona wizja Hitlera

Koncepcja przebudowy Berlina została ogłoszona przez Führera jesienią 1937 roku. Realizacja tego projektu, przygotowanego przez głównego architekta III Rzeszy Alberta Speera, miała uczynić miasto stolicą świata, bardziej okazałą niż przedwojenny Paryż, Londyn czy Rzym.

Koncepcja przebudowy Berlina została ogłoszona przez Führera jesienią 1937 roku. Realizacja tego projektu, przygotowanego przez głównego architekta III Rzeszy Alberta Speera, miała uczynić miasto stolicą świata, bardziej okazałą niż przedwojenny Paryż, Londyn czy Rzym.

Olimpiada 1936 w Berlinie

Igrzyska Olimpijskie w stolicy Niemiec pierwotnie zaplanowane były na 1916 rok. Impreza jednak nie odbyła się ponieważ Europa pogrążona była w I wojnie światowej. Hitler miał wtedy 27 lat, walczył dzielnie na froncie, najpierw jako zwykły żołnierz, a później „gefrajter” (starszy szeregowy). W przypadku niespełnionego artysty malarza musiało to być wyjątkowo trudne doświadczenie. Nie wiedział wtedy jeszcze, że w czasie jednej z bitew zostanie oślepiony bojowym środkiem trującym, a o klęsce Rzeszy dowie się w szpitalu w Pasewalku (miasto w Niemczech, położone w odległości 27 km od powojennej granicy z Polską). Wygłaszając tam płomienne mowy do innych chorych, oskarżające Żydów i komunistów za przegraną, nawet nie marzył o tym, że dwadzieścia lat później zostanie największym zbrodniarzem artystą w historii ludzkości.

Stadion Olimpijski w Berlinie został wybudowany w 1936 roku, tuż przed Igrzyskami Olimpijskimi, które odbyły się w tym samym roku w stolicy Niemiec. Powstanie tego monumentalnego obiektu było pierwszym zwiastunem planu przebudowy Berlina, zwanym „Planem Germania” (niem. „Welthauptstadt Germania – „Stolica Świata Germania”). Jego wybudowanie doskonale wpisywało się w politykę kreowania pozytywnego wizerunku narodowych socjalistów w społeczeństwie niemieckim jako twórców silnego państwa.

Stadion Olimpijski

Impreza była dla faszystów wydarzeniem wybitnie propagandowym. Po raz pierwszy Igrzyska Olimpijskie były transmitowane przez telewizję. Paradoksalne jest to, że niektóre reprezentacje narodowe w swojej bezgranicznej naiwności wykonywały podczas ceremonii otwarcia przed kamerami salut rzymski bardzo podobny do pozdrowienia „Heil Hitler”, które to właśnie faszyści niemieccy oraz włoscy przejęli jako swój symbol. Inaugurację imprezy uświetniło wypuszczenie jako znak pokoju trzydziestu tysięcy gołębi. Całe wydarzenie zostało sfilmowane przez Leni Riefenstahl, kontrowersyjną niemiecką reżyserkę, sympatyzującą z hitlerowcami. Film pokazywał igrzyska jako imprezę nowoczesną, pokojową, zorganizowaną z wielkim przepychem, stając się dla nazistów majstersztykiem propagandowym.

Stolica na wzór starożytnego Egiptu, Babilonu i Rzymu

„Jako stolica świata Berlin powinien być porównywalny tylko ze starożytnym Egiptem, Babilonem i Rzymem! Czym jest Londyn, czym jest Paryż w porównaniu z tym!”. Słowa te przywódca III Rzeszy wypowiedział podobno w Wilczym Szańcu, (niem. Wolfsschanze), będącym zespołem obiektów, położonych w odległości około 8 km od Kętrzyna (obecnie woj. warmińsko-mazurskie), stanowiących kwaterę główną Hitlera w latach 1941–1944. W tamtym czasie realizacja Planu Germania została z powodu wojny zawieszona, ale jak widać koncepcja rozbudowy stolicy przez cały czas kotłowała się w głowie zbrodniarza wizjonera.

Plan przebudowy Berlina zakładał zburzenie dużej części miasta. Zakładał on powstanie dwóch wielkich osi, które miały stanowić centrum stolicy faszystowskiego imperium. Pierwsza z nich, arteria reprezentacyjna przebiegać miała w kierunku północ – południe, druga zaś, zwana arterią administracyjno – komunikacyjną, łączyć miała wschodnią i zachodnią część metropolii.

Plan Germania – makieta

Bundesarchiv, Bild 146III-373 / CC-BY-SA 3.0
https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/

Arteria reprezentacyjna miała rozpoczynać się w okolicy lotniska Tempelhof oraz południowego dworca kolejowego Tempelhof – Schöneberg, prowadząc przez centrum miasta do dzielnicy Moabit, w okolice obecnego głównego dworca kolejowego – Berlin Hauptbahnhof. Plany zakładały, że jej centralną częścią będzie pięciokilometrowa, szeroka na 120 metrów „Aleja Wspaniałości”, zamknięta dla ruchu, gdzie odbędzie się wielka defilada zwycięstwa, kiedy Niemcy pokonają już wszystkich przeciwników stając się zwycięską rasą.

Wielki Plac, Hala Ludowa, Łuk Triumfalny

Oprócz niedowartościowania, wynikającego z braku spełnienia w charakterze artysty malarza, Hitler najwyraźniej miał kompleks wobec architektury innych europejskich stolic: Paryża, Londynu, Rzymu. Główny planista III Rzeszy Albert Speer, dla którego monumentalna i obrazowa architektura miała spełniać głównie rolę propagandową doskonale wyczuwał oczekiwania swojego wodza. Kreował więc projekty, których realizacja w ramach Planu Germania miała przyćmić swoim rozmachem stolice podbitych krajów.

Na północnym końcu Alei Wspaniałości zaplanowany został otwarty dla wszystkich wielki plac o nazwie Großer Platz. Jego powierzchnia miała zajmować obszar o wielkości 350 tys. metrów kwadratowych a otaczać go miały ogromne budynki, w tym pałac Führera, budynek Reichstagu, siedziba kancelarii Rzeszy oraz sztab dowództwa niemieckiej armii.

Hala Ludowa

Bundesarchiv, Bild 146-1986-029-02 / CC-BY-SA 3.0
https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/

Speer zaplanował także, na podstawie koncepcji Hitlera wybudowanie obiektu o nazwie Hala Ludowa (niem. Volkshalle), która miała naśladować rzymski Panteon. Miał to być największy zamknięty budynek w świecie o wysokości 200 metrów, obwodzie kopuły 250 metrów i kubaturze szesnaście razy większej niż Bazylika św. Piotra w Rzymie. Zakładano, że obiekt pomieści 180 tysięcy ludzi, których oddechy spowodują (według Speera) zjawisko powstawania chmury deszczowej, doprowadzając do opadów wewnątrz hali.

Ale to jeszcze nie wszystko. W południowej części Alei Wspaniałości miał stanąć Łuk Triumfalny, wzorowany na paryskim, o wysokości 100 metrów. Przestrzeń między halą a łukiem wypełniałyby z kolei potężne dworce i gmachy rządowe.

Łuk Triumfalny

Fot. KaterBegemot / CC-BY-SA 3.0
https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/de/

Plan Germania zakładał także kolejne inwestycje. Jedną z nich miała być budowa nowego, znacznie większego od wybudowanego w 1936 roku, istniejącego do dziś Stadionu Olimpijskiego. Obiekt ten, którego głównym pomysłodawcą był sam Hitler miał pomieścić 400 tyś. widzów. Śmiało można więc powiedzieć: „mieli rozmach skurwisyny”, parafrazując słowa Stefana Siary Siarzewskiego, jednego z głównych bohaterów kultowego polskiego filmu „Kiler”.

„Ciężki korpus nośny” – jedyna pozostałość

W dniu 8 maja 1945 roku, na mocy aktu kapitulacji Rzeszy Niemieckiej, podpisanego przez generała Jodla, siły niemieckie zostały zobowiązane do zaprzestania działań wojennych do godz. 23:01 tego samego dnia. Było to równoznaczne z zakończeniem II wojny światowej w Europie.

Główny architekt megalomańskiej koncepcji przebudowy stolicy Niemiec, odzwierciedlającej absurdalną i oderwaną od rzeczywistości gigantomanię nazistów, Albert Speer został w 1946 roku skazany podczas procesu norymberskiego na 20 lat więzienia. Zmarł w Londynie w 1981 roku. Hitler w dniu 30 kwietnia 1945, podczas oblężenia Berlina, wraz z poślubioną dzień wcześniej Evą Braun popełnił samobójstwo w bunkrze pod kancelarią Rzeszy przy Wilhelmstraße 77. Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą natomiast, że uciekł z oblężonego miasta i wyjechał do Argentyny.

Pewne jest natomiast to, że Plan Germania został zrealizowany jedynie w minimalnym zakresie. Jedynym obiektem, związanym z koncepcją rozbudowy Berlina, który przetrwał do czasów dzisiejszych, jest wielki betonowy cylinder o wysokości kilkunastu metrów. Obiekt ten, stanowiący „ciężki korpus nośny” (niem.: „Schwerbelastungskörper”) położony jest w okręgu administracyjnym Tempelhof-Schöneberg, bardzo blisko skrzyżowania General Pape Straße  i Loewenhardtdamm. Można go zauważyć po lewej stronie, jadąc koleją miejską S-Bahn od stacji Yorckstraße w kierunku Südkreuz. Został wzniesiony w latach 1941–1942 w celu określenia możliwości budowy ogromnego budynku w postaci wspomnianego wcześniej Łuku Triumfalnego na bagnistym, piaszczystym podłożu sąsiedniej działki.


Schwerbelastungskörper

Fot. wBerlinie.de

Wybudowany kosztem 400 000 Reichsmarek Schwerbelastungskörper składa się z dwóch zasadniczych części. Fundamentu o średnicy 11 m, który sięga 18,2 m w głąb ziemi oraz cylindra o wysokości 14 m i średnicy 21 m, wadze 12 650 ton, posadowionego na tym fundamencie. Cała konstrukcja wywiera ciśnienie 1,24 MPa na powierzchnię 100 m2. Posiada pomieszczenia, w których kiedyś znajdowały się instrumenty do pomiaru osiadania gruntu spowodowanego jego naciskiem. Zakładano, że dopuszczalne będzie zagłębienie się cylindra do 6 cm, jednak po trzech latach konstrukcja opadła o ponad 18 cm. Wraz z upadkiem III Rzeszy przestało mieć to znaczenie. Przeznaczony pierwotnie do rozbiórki po zakończeniu wojny cylindryczny obiekt ostatecznie ocalał. W 1995 roku nadano mu status zabytku historycznego. Obecnie otwarty jest do oglądania i zwiedzania z przewodnikiem.

Inna stolica niż wyobrazili sobie naziści

Dzisiejszy Berlin, po około 80 latach od ogłoszenia Planu Germania jest miastem całkowicie innym niż to, jakie sobie wyobrażał Führer oraz świta potakujących mu klakierów. Metropolia ta stała się, szczególnie po obaleniu Muru Berlińskiego w 1989 roku, światową stolicą alternatywnego stylu życia, offowej kultury i estetyki, miastem wolności, wielokulturowości i szeroko pojętej tolerancji. W żaden sposób, w tym także w aspekcie architektonicznym nie nawiązującym do przedwojennych koncepcji wystrojonych w brunatne uniformy megalomanów z głowami pełnymi gigantomaniakalnych wizji.

Marek Defée
Autor książki OffBerlin. Przewodnik alternatywny której wydanie jest planowane na I połowę 2019 roku.

W kolejnym opowiadaniu przeczytacie o monumentalnych twierdzach “Flakturme”, które w trakcie IIWŚ broniły Berlin przed nalotami wrogich sił powietrznych. Być może część z Was będąc na niedzielnym spacerze, chodziła po ich ruinach w jednym z berlińskich parków zupełnie nie mając o tym świadomości.

Polecamy